Ilość pacjentów, którzy poddali się zabiegowi  w Saska Clinic cały czas wzrasta. Nasi pacjenci wiedzą, że zawsze zależy nam na maksymalnym efekcie. Jest to laser genialnie redukujący wiotkość skóry oraz nadmiar tkanki tłuszczowej. Alternatywą, tak naprawdę, jest tylko lifting chirurgiczny. Tymczasem Endolift prawie w ogóle nie wyłącza z codziennego funkcjonowania.

Endolift - Pani doktor na jak długo mi to wystarczy?

Jednym z najbardziej kontrowersyjnych tematów w medycynie estetycznej są efekty i czas ich utrzymywania się. Wykonując zabieg zastanawiamy się po jakim czasie będziemy musieli znowu go powtórzyć. Czy jeśli jego czas działania minie, czy nie będzie gorzej? Czy ta koagulacja nie zniszczy mojego kolagenu? 

Pacjenci w medycynie estetycznej najczęściej boją się, żeby nie było gorzej. Oczywiście te rozterki nie omijają Lasera Endolift. Tymczasem Endolift działa na nasz zwiotczały kolagen, pomagając w wytworzeniu nowego.

W Saska Clinic staramy się wykonywać możliwie jak najbardziej obiektywne zdjęcia przed zabiegiem, aby rzeczywiście zobaczyć co się zadziało i czy się zadziało. 

Niezmiernie zaskakujące jest dla mnie to, jakie złudne jest nasze własne subiektywne wrażenie. Kiedy po miesiącu od wykonania zabiegu spotykam się z pacjentami i pytam o ich odczucia związane z efektami, często słyszę, że widzą je jedynie „trochę”. Kiedy wykonujemy zdjęcia i zestawiamy je z tymi sprzed zabiegu, to nie tylko pacjent, ale również ja często otwieram oczy ze zdziwienia, widząc zmianę która nastąpiła. Z czego to wynika? Niestety często nie pamiętamy jak było przed, ponieważ widzimy się codziennie, a nasz mózg ma tendencje do wyłapywania jedynie „defektów”, a nie pozytywnych zmian. Często nie zauważamy skali poprawy. Dlatego też  w Saska Clinic wykonujemy przed każdym zabiegiem zdjęcia:) Ostatnio byłam zdziwiona, kiedy spotkałam się po roku z pacjentką u której we wrześniu 2019 roku wykonywałam zabieg Endolift. Zapytałam ją o jej opinię po zabiegu, sama już nie pamiętając sytuacji wyjściowej. Pacjentka odpowiedziała, że jej zdaniem „wszystko zdążyło wrócić do sytuacji sprzed roku”.  Postanowiłyśmy wykonać zdjęcia ponownie i zestawić je z tymi sprzed zabiegu w roku 2019. Rezultat zaskoczył wszystkich.

Okazuje się, że po roku efekty nie tylko nadal się utrzymują, ale redukcja wiotkości jak i tkanki tłuszczowej jest ogromna. Skąd wrażenie u pacjentki, że wszystko wróciło do sytuacji sprzed? Niestety nie pamiętamy tego jak wyglądaliśmy w przeszłości. Dlatego zawsze namawiamy w Saska Clinic do wykonywania zdjęć, które pomagają nam w sprawdzaniu czy i jak bardzo dany zabieg jest skuteczny. Nie tylko na tym przykładzie mogę powiedzieć, że Endolift jest to jedna z najbardziej skutecznych obecnie procedur w walce z wiotką skórą. 

Lek. Anna Smorąg