Z mojego doświadczenia wynika, iż obecnie stosowane peelingi pozwalają w pełni bezpiecznie oraz skutecznie pielęgnować naszą skórę w okresie wiosenno-letnim. Dlatego też, nie bójmy się zabiegów rewitalizujących z użyciem peelingów chemicznych.

Corocznie w okresie wakacyjnym wykonuję jest wiele peelingów. Jakie są moje propozycje zabiegów z zastosowaniem różnych kwasów w nadchodzącym ciepłym okresie?

 

Po pierwsze BioRePeelCl3. Czyli innowacyjny wyrób medyczny będący dwufazowym, opatentowanym peelingiem o działaniu biostymulującym i rewitalizującym. Dzięki działaniu złuszczającemu przyspiesza regenerację skóry poprzez kontrolowane usuwanie warstwy rogowej naskórka. Produkt posiada bardzo bogaty skład: kwas trójchlorooctowy 35%, kwas laktobionowy, kwas salicylowy, kwas winowy, kwas cytrynowy witaminy: C i B2, glicyna, prolina, hydroksyprolina, arginina kwas gamma-aminomasłowy. W mojej ocenie tak bogate połączenie pozwala na widoczną rewitalizację, wypłycenie drobnych zmarszczek, znaczne zmniejszenie widoczności porów skóry oraz rozświetlenie i wyrównanie kolorytu.

Zabieg jest mało inwazyjny dla pacjenta, jest praktycznie bezbolesny, jedynie przy wrażliwych skórach odczuwane jest niewielkie pieczenie. Peeling ten nie wyłącza z codziennych aktywności, nie powoduje widocznego złuszczania skóry. Może być stosowany przez cały rok i bez ograniczeń wiekowych. Podczas kontaktu preparatu ze skórą dochodzi do denaturacji białek zewnętrznej warstwy skóry i aktywacji biochemicznej kaskady, która prowadzi do wytwarzania czynników wzrostu (PDGF, alfa i beta 1 TGF, VEGF).

Zabieg ten proponuję, kiedy wskazana jest głęboka rewitalizacja skóry, przywrócenie napięcia i elastyczności skóry. Bardzo dobre efekty widoczne są również w przypadku wyrównania kolorytu skóry i redukcji przebarwień. Polecam go również w sytuacji, kiedy pacjentom zależy na zmniejszeniu widoczności porów i ograniczeniu nadmiernego łojotoku. Zabieg może być wykonywany na skórę twarzy, szyi, dekoltu, dłoni oraz przedramion. Zauważyłam, że bardzo dobre efekty daje również na obszarze pleców oraz kolan, przy autorskim połączeniu z mikronakłuciami.

Warto również zwrócić uwagę na PQ Age Evolution czyli innowacyjny peeling ujędrniająco-liftingujący do biorewitalizacji skóry. To nowa formuła będąca mieszanką TCA, kwasu kojowego oraz kwasu migdałowego, która wywołuje silną reakcję w najgłębszych warstwach skóry, a zawarty w niej koenzym Q10 działa regenerująco i przeciwzmarszczkowo. PQ Age Evolution został wzbogacony o kompleks Glyne, będący syntetycznym peptydem (DDB). Co to oznacza w praktyce? Kompleks Glyne hamuje skurcz mięśni, co pozwala uzyskać efekt delikatnego napięcia i wypłaszczenia zmarszczek. PQ Age Evolution nie powoduje uszkodzeń naskórka oraz uciążliwego łuszczenia się skóry. Można go stosować przez cały rok. Rekomenduję ten rodzaj peelingu dla skór dojrzałych, cienkich, z przebarwieniami posłonecznymi i nierównym kolorytem a także jako uzupełnienie zabiegów z zakresu medycyny estetycznej.

Szeroką ofertę peelingów, które możemy wykonać latem umożliwiają preparaty z PCA Skin.

Dla osób które posiadają wrażliwą skórę polecam Sensi Peel. Jego delikatna formuła zaprojektowana została właśnie  w celu terapii skór szczególnie wrażliwych. Zabieg Sensi Peel ma na celu wzmocnienie oraz rozjaśnienie skóry zniszczonej działaniem promieni UVA/UVB oraz skóry z przebarwieniami. Działa również przeciwzapalnie, przeciwtrądzikowo, zapobiega migracji bakterii ale też stanowi doskonałą terapię skóry z trądzikiem różowatym i rumieniem utrwalonym. Jego delikatna formuła pozwala na stosowanie go nawet w przypadku trądziku w fazie zapalnej.

Dla osób, których skóra ma szary odcień oraz dla tych, którzy (nadal) palą papierowy, polecam Enzymatic Treatment. Na jego efektywność składa się  połączenie delikatnego, ale niezwykle skutecznego złuszczania enzymatycznego oraz chemicznego (kwasy AHA). Zabieg zapewnia silne działanie antyoksydacyjne oraz przeciwzapalne. Daje natychmiastowy efekt rozjaśnienia, wygładzenia i rozświetlenia skóry. Wśród wskazań do stosowania właśnie tego peelingu są: szara, ziemista cera, skóra palacza, nadmierne rogowacenie, przebarwienia, nierówny koloryt. Peeling ten można wykonywać u kobiet ciężarnych i karmiących.

Intensywna praca, zanieczyszczenie środowiska, klimatyzowane pomieszczenia to jedne z wielu przyczyn stresu oksydacyjnego. Właśnie dla tej grupy osób zaprojektowany został Oxygenating Trio. Jest to zabieg detoksykujący skórę twarzy. Głównym jego zadaniem jest walka z wolnymi rodnikami tlenowymi. Poprzez stymulację mikrokrążenia dochodzi do znacznego dotlenienia tkanek, dzięki czemu skóra odzyskuje naturalny blask. Oxygenating Trio polecam, kiedy szczególnie ważne jest dotlenienie komórek, ich silna regeneracja oraz kiedy chcemy również skupić się na pielęgnacji okolic oczu i profilaktyce starzenia skóry.

Dla skóry tłustej, zaskórnikowej z rozszerzonymi porami i nadmierną produkcją sebum polecam Detoxyfying Pore Treatment. Zastosowane w preparacie połączenie kwasów i innych aktywnych składników stanowi o doskonałości i skuteczności tej formuły. Rozpoczynając terapię bardzo zanieczyszczonej skóry, sugeruję się wykonanie manualnego oczyszczenia po wmasowaniu preparatu. 

Przed wykonaniem każdego zabiegu ważna jest dla mnie diagnoza skóry, jej kondycja, pielęgnacja, dlatego też dobór oraz częstotliwość wykonywanych zabiegów dostosowuję indywidualnie dla każdego klienta. Nie ma jednego, idealnego peelingu dla wszystkich. Peelingi można i warto stosować w okresie letnim. Jednakże po każdym z opisanym peelingów, podobnie jak w całym okresie letnim, rekomenduję stosowanie kremów z filtrem SPF 50.

Joanna Wolska

Kosmetolog w Saska Clinic