Po zimie skóra na naszym ciele często wygląda na zmęczoną, pozbawioną blasku i mało elastyczną. Stąd kluczowa rola odpowiedniego nawodnienia jej od wewnątrz. 1,5 do 2,5 litra wody powinno stać się podstawowym nawykiem, który koniecznie trzeba wyrobić już teraz. Doskonałym początkiem regeneracji skóry będzie gruntowne oczyszczenie dzięki regularnym peelingom całego ciała. Sprawdzą się tu zarówno kosmetyki drogeryjne, jak i te wykonane samodzielnie w domu. W przypadku zmian potrądzikowych na plecach i dekolcie oraz przy braku jędrności i widocznych przebarwieniach konieczne będą później  zabiegi na bazie peelingów profesjonalnych, np. BioRe Peel Cl3 Body, który jest specjalnie dedykowany skórze całego ciała. Te oczywiście wykonamy już niebawem w gabinecie. Rekomendowana seria takich zabiegów to 4 do 6 w serii.

Jedną z częstszych przypadłości po okresie domowej stagnacji będzie stanowił cellulit i przyrost tkanki tłuszczowej. Ograniczona aktywność fizyczna w pakiecie z łatwiejszym dostępem do lodówki może odbić się niestety niekorzystnie na naszych sylwetkach. Tutaj rozwiązaniem będą konkretne plany zabiegowe, czyli indywidualnie przygotowane serie komplementarnych zabiegów. Jedną z najskuteczniejszych terapii łączonych jest karboksyterapia, czyli podskórne podawanie CO2 (więcej o karboksyterapii – odnośnik) wykonywana naprzemiennie z falą uderzeniową połączoną z drenażem limfatycznym. Ta doskonała metoda walki z miejscową, trudną do zniwelowania tkanką tłuszczową (odnośnik) uruchomi nasz metabolizm i w pomoże pozbyć się nadmiaru wody z organizmu. Dla pacjentów z problemem naczyniowym na nogach dobrym rozwiązaniem będzie z kolei mezoterapia igłowa z odpowiednio dobranym preparatem (Revital Celluform, Allidya, Dermaheal LL). Kolejnym krokiem w walce o dobrą kondycje naszych ciał mogą być zabiegi z wykorzystaniem fali radiowej oraz ultradźwięków. Technologie te, poprzez silne działanie termiczne oraz mikromasaż pozwolą uzyskać efekt silnego napięcia i ujędrnienia skóry (odnośnik do Sonolipotermoliza).

Duży wybór technologii i ich wielokierunkowe działanie pozwalają nam uszyć na miarę odpowiednią strategię walki o piękny wygląd naszych ciał. Ilość oraz rodzaj metod zawsze  zostanie dobrana indywidualnie, podczas wstępnej konsultacji. W każdym przypadku musimy uwzględnić stan wyjściowy skóry i oczekiwania pacjenta.

Co możemy zrobić już teraz, jeszcze kiedy drzwi kliniki są zamknięte i nie mamy dostępu do profesjonalnych zabiegów? Dbajmy o siebie i swoich bliskich, stosujmy zbilansowaną dietę bogatą w niezbędne składniki odżywcze i antyoksydanty, wprowadźmy regularną aktywność fizyczną i pielęgnujmy naszą skórę wszelkimi dostępnymi sposobami. Ale nie bądźmy też zbyt surowi dla naszych ciał i przede wszystkim myślmy pozytywnie.

Kosmetolog Joanna Wolska