Jedna z najlepiej przebadanych w medycynie estetycznej substancji

Botoks rozpoczął swoją obecność w medycynie w latach 80 tych. od zastosowania w leczeniu chorób neurologicznych, dystonii mięśniowych, a od 1989 r. również zeza. Najnowsze badania donoszą, że ma pozytywny wpływ również na pacjentów dotkniętych depresją. Substancja ta posiada status leku, co świadczy o tym, że musiała zostać poddana szczegółowej weryfikacji
i sprawdzeniu jej bezpieczeństwa. 

Co Pani myśli o botoksie?

Często słyszę pytanie: co Pani myśli o botoksie? –„ jestem za, tylko z umiarem!”

Botoks najlepiej wykonywać nie częściej niż dwa razy w roku. Dlatego, że jak każdy nieużywany mięsień- mięśnie twarzy również zanikają. U kogo? U kobiet i u mężczyzn. Botoks mimo całego czarnego PR-u jest bardzo bezpieczną substancją i stosowany rozsądnie pozwala cieszyć się dobrym wyglądem.

Kiedy nie?

Pacjenci dobrze wiedzą, że jeśli uznam, że zabieg botoksu nie jest im potrzebny to będę pierwszą osobą odciągającą ich od tego pomysłu.

Kiedy pacjent usłyszy, że nie warto? Wtedy gdy wiotkość skóry jest duża i większą korzyścią dla pacjenta będą zabiegi ujędrniające oraz poprawiające gęstość skóry (np. mezoterapia z użyciem własnego osocza bogatopłytkowego lub kolagenu). Czasami pacjenci zauważają, że efekt jest coraz mniejszy. Dzieje się najczęściej tak nie dlatego, że botoks przestaje działać, ale dlatego, że wiotkość skóry jest zbyt duża. Bardzo często zaczynam od poprawy jakości skóry za pomocą zabiegów zagęszczających aby w kolejnym kroku pacjenci mogli się cieszyć znaczną poprawą wyglądu skóry po zastosowaniu toksyny botulinowej.

Kiedy tak?

Najlepiej jest zacząć kiedy zobaczymy pierwsze zmarszczki, ale robić go rzadziej – np. raz na 1-2-3 lata, a w międzyczasie zastanowić się co możemy zrobić, żeby wzmocnić naszą skórę (np. dermapen, mezoterapie, laser, falę radiową mikroigłową, peelingii).  Pamiętajmy - łatwiej jest utrzymać brak zmarszczek, niż likwidować te utrwalone. I obalając jeden z mitów - można wykonać zabieg tak, żeby ruch mięśni nadal był możliwy, a nikt nie zauważył, że mieliśmy wykonywany botoks. Wielu pacjentów martwi się jednym z możliwych powikłań jakim jest opadanie powieki lub obniżenie brwi – powikłanie to zdarza się niezwykle rzadko, a jeśli już się wydarzy to jest całkowicie odwracalne, a przyspieszenie odwrócenia możemy osiągnąć serią elektrostymulacji np. urządzeniem ION Magnum lub podgrzaniem okolicy poddanej zabiegowi falą radiową. 

Gdzie?

Właściwie najczęściej wykonujemy ten zabieg w górnej części twarzy - tzn. na zmarszczki czoła, wokół oczu, czasami nosa. Za pomocą toksyny botulinowej doświadczony lekarz może unieść brwi lub zmniejszyć zmarszczki na nosie pojawiające się głównie podczas uśmiechu. Ale preparat ten znajduje swoje zastosowanie również do leczenia zmarszczek na szyi, w okolicy kącika ust, zmarszczek palacza, a czasami jest ostatnią deską ratunku dla dotkniętych bruksizmem. 

Obalmy przy okazji kilka mitów

„Czy jak botoks przestanie działać to mogę wyglądać gorzej?” Nie. Botoks zmniejsza ruch mięśni, ale po zaprzestaniu jego działania tkanki nie są w gorszej kondycji z powodu jego działania. Oczywiście - w trakcie działania botoksu przyzwyczajamy się do mniejszych, a czasami nawet braku zmarszczek i potem kiedy nagle powracają, patrzymy z niedowierzaniem w lustro - „ja i zmarszczki? Niemożliwe”.

Botoks potrafi również wyrównywać asymetrie – dlatego kiedy przestaje działać, one wracają. Niestety oko ludzkie bardzo dobrze wyłapuje pogorszenie, natomiast słabo poprawę. Poprawę atrakcyjności przyjmujemy jako oczywistą. Najlepiej uwidaczniają je zdjęcia. Jednak uwaga! – mięśnie są ze sobą połączone, można powiedzieć, że oddziałują na siebie. I jeśli zblokujemy dosłownie jedną partię mięśni może się okazać, że mięsnie położone obok będą kompensować ten brak ruchu i nadmiernie działać – dlatego ważne, żeby zabieg wykonywać u doświadczonego lekarza, który zastosuje dawki dopasowane do naszych mięśni. 

„Czy jak raz zacznę to już zawsze będę musiała go robić?” Nie! Botoks można zrobić raz i nigdy więcej - każda relaksacja mięśni pozwoli dłużej cieszyć się mniejszymi zmarszczkami, niż gdybyśmy nigdy go nie wykonali. 

Zaufanie

Powstało już bardzo dużo tekstów odnośnie tego zabiegu. Wciąż jednak rodzi on obawy u niektórych pacjentów, którym jednocześnie może bardzo pomóc. Zawsze mówię, kiedy uważam, że botoks nie będzie dla danej osoby wskazany. Powiem też, kiedy będzie najlepszym rozwiązaniem na problem, który zgłasza pacjent.


To nie znaczy, że musisz taki zabieg wykonać. Zawsze decyduje pacjent. Warto znaleźć lekarza, któremu się ufa. Nic na siłę! I to od pacjenta zależy czy chce mieć mocniejszy czy bardziej naturalny efekt- zachowując ruch mięśni- czy jedynie zmniejszając jego nasilenie. Istotne jest to, abyśmy pamiętali, że im mniejsza dawka - tym bardziej delikatny efekt, ale krótszy.

Coraz częściej słyszę od pacjentów: „koleżanka powiedziała, że wyglądam na wypoczętą”,  „mąż powiedział, że ładnie wyglądam”, „ znajomi zapytali czy byłem na urlopie” – tak wygląda dobra medycyna estetyczna. Ma wypoczęte, zrelaksowane oblicze. I o takie efekty chcę walczyć.

dr Anna Smorąg