NIE TYLKO ZABIEGI…

Pacjentki w gabinecie często zadają mi pytanie co robić by odpowiednio dbać o skórę? Być może za-brzmi to trywialnie ale jeśli chcemy dobrze i młodo wyglądać to naprawdę liczą się podstawy.
Po pierwsze styl życia. Nie pomogą najlepsze zabiegi jeśli dzień zaczynasz od zapalenia papierosa lub sesji opalania a na 7 godzinny sen jesteś w stanie pozwolić sobie tylko podczas urlopu. Codzienne ćwi-czenia i zdrowa dieta również nie pozostają obojętne.

Po drugie i równie ważne - odpowiednia pielęgnacja. Nie można pominąć pielęgnacji domowej, jednak warto zdawać sobie sprawę , że ogromnym wyzwaniem dla preparatów pielęgnacyjnych było i jest przedostanie się przez warstwę lipidową preparatu do naskórka (naukowcy pracujący w laborato-riach kosmetycznych nieustannie się zastanawiają, jak sprawić by krem przedostał się przez ten „płaszcz lipidowy” i dotarł głębiej nawet do skóry właściwej). Odpowiedzą na to wyzwanie są odpo-wiednie zabiegi medycyny estetycznej, które wzmacniają i stymulują skórę a tym samym sprawiają, że jest dużo lepsza jakościowo i dzięki temu starzeje się wolniej.

MEZOTERAPIA – UGRUNTUJMY NASZĄ WIEDZĘ

Jest to technika iniekcyjna, która polega na podawaniu substancji aktywnej bezpośrednio do skóry w obszarze, gdzie ta substancja ma działać. Dzięki temu niska dawka wprowadzonej substancji nie wy-wołuje żadnych istotnych układowych działań ubocznych. Jest metoda z 1952 roku stworzona przez francuskiego lekarza Michaela Pistora.Przedrostek -mezo z greckiego „pomiędzy” lub „środkowy” w odniesieniu do mezoterapii dotyczy skóry i tkanki podskórnej, do których podaje się substancje ak-tywne dobrane i dostosowane do indywidualnych potrzeb pacjenta.

Skóra - docelowy organ mezoterapii umożliwia celowane leczenie miejscowe z charakterystycznym efektem depot (stopniowe uwalnianie się porcji leku umieszczonego w tkankach). Podczas gdy sub-stancje aktywne mogą przejść głębiej pod skórę na drodze dyfuzji, zasadniczo nie przechodzą one do krążenia ustrojowego ponieważ ich wniknięcie do tkanki łącznej oraz substancji międzykomórkowej gwarantuje ich zmetabolizowanie.

CO PODAJEMY?

Obecnie mamy na rynku wiele substancji aktywnych występujących w preparatach do mezoterapii.
Najbardziej popularnym jest kwas hialuronowy. Oprócz tego możemy podawać preparaty na bazie peptydów, witamin, preparaty autologiczne, stymulatory skóry…

JAK PODAJEMY?

Bardzo często spotykam się z pytaniem czy procedura jest bolesna… Naprawdę nie jest! Nie ma się czego bać! Przed zabiegiem twarz zostaje posmarowana kremem ze znieczuleniem, a następnie przy-kryta folią w celu zwiększenia penetracji znieczulenia. Mezoterapię wykonuje lekarz za pomocą strzy-kawki zakończonej zwykle 2-3mm igiełką. W trakcie zabiegu nakłuwamy równomiernie twarz (lub obszar poddany zabiegowi) pacjenta skupiając się mocniej na miejscach, które tego bardziej potrzebu-ją.

CO ZYSKUJEMY?

Przede wszystkim ciągłe stymulowanie skóry a wiec poprawę jej jędrności i sprężystości. Działanie nawilżające, rozjaśniające czy pogrubiające skórę oraz wpływ na jej moce naprawcze to kolejne atuty. Ponadto mamy pewność, że wykonując tego typu zabiegi robimy naprawdę dużo dla naszej skóry, a przy tym zapewniamy jej naturalny wygląd i nie zmieniamy rysów twarzy.

I NAJWAŻNIEJSZE… CZYLI PO CO TO WSZYSTKO?

Zamiast leczyć, wolimy zapobiegać dbając przede wszystkim o kondycję skóry bo gdy jest w dobrej formie zmarszczki czy inne oznaki starzenia pojawiają się na niej zdecydowanie dużo wolniej. Zdrowa i zadbana skóra po prostu wolniej się starzeje a także lepiej reaguje na dalsze zaproponowane terapie.

Uważam, że podstawą w medycynie estetycznej jest ciągłe bazowanie na naturalności i nie dążenie do tego aby na siłę odjąć pacjentowi lat poprzez podawanie dużych ilości wypełniaczy. Dlatego też na co dzień w gabinecie staram się dbać o to aby moi pacjenci wyglądali na osoby wypoczęte, które właśnie wróciły z wakacji, z piękną promienną skórą :)